Zacumowaliśmy w Porcie Seattle! [zdjęcia]
Niedawno zacumowaliśmy w porcie Seattle. Zanim zdążyliśmy się porządnie rozpakować, okazało się, że już niebawem znowu wyjeżdżamy.
Niedawno zacumowaliśmy w porcie Seattle. Zanim zdążyliśmy się porządnie rozpakować, okazało się, że już niebawem znowu wyjeżdżamy.
Zacznijmy od tego, że w ogóle nie miało nas tutaj być. Luizjana nigdy nie siedziała mi w głowie. Mokradła, węże, pająki i aligatory to zupełnie nie moja bajka.
Najnowsze komentarze